2. Świadoma termomodernizacja i termoizolacja budynków

Czyli jak nie wpaść w pułapkę „pseudooszczędności”

Nakłady związane z eksploatacją budynków w Polsce są zdecydowanie wyższe niż w większości krajów Unii Europejskiej. Wynika to zarówno z wysokich cen energii i ciepła, jak również strat energii wynikających z faktu, że źle zaprojektowane i źle wybudowane budynki wzniesione zwłaszcza w okresie lat 70-80 tych, to budynki o wysokiej energochłonności, których stan techniczny nie odpowiada obecnym wymaganiom.

W latach, gdy energia była tania nie stanowiło to większego problemu, w chwilo obecnej koszty związane z prawidłową eksploatacją budynków stanowią duże obciążenia. Mam tu na myśli przede wszystkim procesy związane z ogrzewaniem pomieszczeń i dostarczaniem ciepłej wody.

Straty energii wynikają w znacznej mierze z faktu, że większość budynków jest nieprawidłowo lub niedostateczne zabezpieczona przed ucieczką ciepła z pomieszczeń. W takiej sytuacji ciepło (energia) tracone są przede wszystkim przez duże powierzchnie niedocieplonych lub nieprawidłowo ocieplonych ścian zewnętrznych, fundamentów, piwnic, poddaszy i stropodachów, jak również przez nieprawidłowe (niska jakość termiczna)bądź też niewłaściwe zamocowanie i nieszczelne drzwi oraz okna.

Aby obraz problemu był pełen, nie możemy zapomnieć o stratach cieplnych powstających w wyniku działania niesprawnych systemów wentylacyjnych, jak również stratach powodowanych przez anachroniczne i niskowydajne instalacje grzewcze.

Jedynym słusznym sposobem rozwiązania problemu związanego z ograniczeniem ponoszonych kosztów, jak również wyeliminowaniem problemów związanych z nadmiernym zużyciem energii (w tym zmniejszona emisja substancji szkodliwych do środowiska, zmniejszone zużycie wody itp.) jest prawidłowa termomodernizacja istniejących budynków.

Kompleksowa termomodernizacja takiego budynku polega w znacznej mierze na:

  • ociepleniu ścian, dachów, stropodachów, fundamentów, piwnic, podłóg i stropów.
  • usprawnieniu systemu wentylacji.
  • wymianie okien i drzwi zewnętrznych.
  • usprawnieniu instalacji grzewczej.
  • usprawnieniu (w tym zmniejszeniu zużycia) instalacji dostarczających ciepłą wodę.
  • zastosowaniu urządzeń wykorzystujących energię tzw. „odnawialną”.

Termomodernizację należy przeprowadzić w taki sposób, aby umożliwić prawidłowe i ekonomiczne użytkowanie budynku, przy zmniejszonym zużyciu, wody i niskim obciążeniu środowiska powstającymi odpadami, w tym emisją zanieczyszczeń chemicznych.

Na szczególną uwagę w procesie kompleksowej termomodernizacji zasługuje termoizolacja – proces umożliwiający osiągnięcie prawidłowej izolacyjności termicznej wszystkich powierzchni narażonych na straty cieplne, a zwłaszcza ścian zewnętrznych budynków.

Najpopularniejszą i najbardziej znaną metodą wykonywania ociepleń zewnętrznych budynków jest bezspoinowy system ociepleń (BSO). Na temat tego rozwiązanie napisano już prawie wszystko, co powoduje, że w percepcji wielu osób pojawia się przekonanie, że wykonanie ocieplenia jest procesem nieskomplikowanym, który może być „łatwo, tanio i dobrze” przeprowadzony. To może być prawda, ale należy zadać sobie pytanie, co oznacza „łatwo, tanio i dobrze”.

Otóż przede wszystkim do ocieplenia należy użyć odpowiednio skonfigurowany, kompletny zestaw (system) ociepleni owy. Postępując inaczej po raz pierwszy wpadamy w pułapkę „pseudooszczędności”.

W myśl zapisów z Ustawy o wyrobach budowlanych z dnia 16 kwietnia 2004r., brzmiących następująco: „Ilekroć w ustawie jest mowa o: wyrobie budowlanym – należy przez to rozumieć rzecz ruchomą, bez względu na stopień jej przetworzenia, przeznaczoną do obrotu, wytworzoną w celu zastosowania w sposób trwały w obiekcie budowlanym, wprowadzoną do obrotu jako wyrób pojedynczy lub jako zestaw wyrobów do stosowania we wzajemnym połączeniu stanowiącym integralną całość użytkową mającą wpływ na spełnienie wymagań podstawowych(…)”.

Z powyższego zapisu jednoznacznie wynika, że w wypadku materiałów do wykonywania ociepleń wyrobem budowlanym jest zestaw, zdefiniowany w aprobacie technicznej krajowej lub europejskiej. Stosowanie tak określonego zestawu wyrobów ma decydujący wpływ na spójność i kompatybilność ostatecznego wyrobu oraz na jego trwałość.

Poszczególne składniki systemu (zaprawy klejące, siatki, zaprawy tynkarskie itd.) nie są wyrobami budowlanymi . Zamiana poszczególnych elementów w systemie(np. siatki lub kleju) skutkuje nie tylko utratą wszelkich gwarancji na dany system udzielanych przez producenta, ale jest złamaniem przepisów prawa budowlanego, za co bezpośrednie konsekwencje mogą ponieść osoby pełniące samodzielne funkcje w budownictwie, czyli kierownik budowy oraz inspektor nadzoru. Niestety ma to wpływ „ekonomiczny” również na końcowego użytkownika, ponieważ zastosowanie takiego „pseudorozwiązania” nie pozostaje bez wpływu na jakość, trwałość i estetykę elewacji.

Elementami decydującymi o wyborze konkretnego rozwiązania są z reguły: trwałość rozwiązania, cena oraz dostępność na rynku. Dwa pierwsze parametry są dla inwestora najistotniejsze, a także bezpośrednio powiązane ze sobą. O trwałości decyduje jakośc użytych materiałów oraz solidność wykonawstwa – nie można uzyskać właściwego efektu koncentrując się tylko na jednym aspekcie termoizolacji , „oszczędzając” na pozostałych. Należy również pamiętać, aby wybierać wyrób posiadający wszystkie niezbędne dokumenty dopuszczające go do obrotu: aprobatę techniczną, certyfikat ZKP oraz prawidłowo oznaczone opakowania.

Trwałość i niezawodność ocieplenia ścian budynków jest efektem współdziałania poszczególnych elementów systemu oraz dobrego wykonawstwa. W praktyce oznacza to, że produkty wchodzące w skład systemu ociepleń są dobrane w taki sposób, aby współpracowały ze sobą sprawiając, że układ będzie zachowywał swoje własności przez wiele lat użytkowania pod warunkiem prawidłowej instalacji wszystkich części składowych. Od kompletności systemu zależy bezpieczeństwo o :długowieczność” użytkowanego obiektu, jego odporność na działanie środowiska zewnętrznego, czy też bezpieczeństwo pożarowe.

Zastosowanie pełnego i kompletnego systemu pochodzącego od renomowanego producenta jest zdecydowanie bardziej uzasadnione ekonomicznie niż ocieplanie wykonane przy użyciu przypadkowych materiałów o nieznanych (bo nigdy nie zostały przebadane) parametrach.

Niestety, bardzo powszechne jest stosowanie rozwiązań, które z bezpiecznym i sprawdzonym systemem ocieplania ścian mają niewiele wspólnego. Niektórzy inwestorzy lub wykonawcy kierując się pozorną oszczędnością i tzw. „doświadczeniem” we własnym zakresie „składają” system z materiałów pochodzących z przypadkowych ofert (często półek w sklepach, magazynach lub hurtowniach), które w takiej konfiguracji nigdy wcześniej nie zostały zbadane pod kątem spełniania wymagań podstawowych. Kupując tanie, „uniwersalne” przypadkowe komponenty wybierający nie kieruje się parametrami technicznymi materiałów, tylko o wyłącznie ceną. Kupujący działając w myśl „złotej” (czy aby na pewno?) zasady 3xC, a więc Cena Czyni Cuda, naraża się na ryzyko powstania różnego rodzaju uszkodzeń i błędów, których późniejsze usunięcie jest daleko bardziej kosztowne niż zastosowanie pełnego i sprawdzonego rozwiązania technicznego.

uszkodzenia wynikające z braku kompatybilności ( w tym przypadku brak adhezji pomiędzy składnikami systemu). W efekcie takiej beztroskiej „wynalazczości” powstaje system-efemeryda, którego własności użytkow i techniczne są, co najmniej dyskusyjne. Nic dziwnego, że bardzo często dochodzi do szybkiego „zużycia” lub uszkodzenia „składaka” i na elewacji pojawia się problem, którego usunięcie jest bardzo kosztowne aczkolwiek konieczne, gdyż zagraża on zdrowiu i życiu mieszkańców oraz przypadkowych przechodniów. Okazuję się wówczas, że „pseudo-oszczędność” jest bardzo kosztowna.

Innym „kosztownym” rezultatem zmiany jakiegokolwiek ze składników lub stosowania niekompletnego układu jest utrata gwarancji udzielanej przez producenta systemu. W konsekwencji, w przypadku jakichkolwiek problemów i usterek, wszystkie koszty naprawy ponosi nabywca „pseudo-systemu”. Nakłady są wówczas zdecydowanie wyższe niż instalacja sprawdzonego, odpowiednio oznakowanego pełnego systemu wprowadzanego na rynek wraz z kompletem niezbędnych dokumentów. Do kosztów ponownej instalacji systemy ociepleń należy doliczyć miedzy innymi: usunięcie wadliwego systemu ścian, zagospodarowanie odpadów i inne koszty związane: wynikające z niedotrzymania terminu realizacji, wynajmu rusztowań, robocizny itp. Czyli po raz kolejny „pseudo-oszczędność” po prostu się nie opłaca.

Wybierając , system który ma dobrze funkcjonować przez wiele lat warto zasięgnąć opinii organizacji branżowych, które mają największe doświadczenie w danym sektorze, co najważniejsze oferują doradztwo w sposób fachowy, beż żadnych opłat. W przypadku BSO taką organizacją jest Stowarzyszenie na Rzecz Systemów Ociepleń (SSO), powstałe z inicjatywy kilku renomowanych producentów chemii budowlanej.

Z kolei wybór wykonawcy ocieplenia warto jest skonsultować z producentem wybranego zestawu oraz zweryfikować na podstawie posiadanych przez niego certyfikatów, zaświadczeń o szkoleniach, nie zapominając o zapoznaniu się z listą i stanem obiektów referencyjnych. Wykonanie prac ociepleniowych należy zlecić wykonawcy najlepszemu a nie najtańszemu. Również i w tym przypadku „pseudooszczędność” jest absolutnie nieopłacalna.

Właściwie przeprowadzona izolacja ścian, jako jedna z części składowych termomodernizacji budynku, w połączeniu z usprawnieniem i modernizacją pozostałych instalacji umożliwi osiągnięcie zakładanych korzyści zarówno finansowych, jak i środowiskowych. Do najważniejszych zaliczamy:
  • Ekonomiczne użytkowanie energii( bez strat ciepła).
  • Zmniejszenie nakładów finansowych ponoszonych na zapewnienie właściwych warunków cieplnych w pomieszczeniach.
  • Podwyższenie wartości rynkowej budynku poprzez podwyższanie standardu użytkowego i estetycznego.
  • Obniżenie ogólnych kosztów eksploatacji i konserwacji.
  • Zmniejszenie emisji szkodliwych substancji chemicznych (m. In. CO2, SO2) do środowiska.

Oczywiście termoizolacja, jako jedna z części składowych termomodernizacji, jest procesem wymagającymi określonych nakładów finansowych, stosowania odpowiednich i sprawdzonych technologii i starannego wykonania. Zgodnie ze sprawdzoną już maksymą „aby zarobić należy zainwestować” nie należy wprowadzać „pseudo-oszczędzania” w procesie termomodernizacji, stosować materiały sprawdzone i najlepsze, a nie najtańsze. Oszczędności pojawiają się same już po jej prawidłowym przeprowadzeniu, np. koszty ogrzewania i energii elektrycznej mogą obniżyć się nawet o ok. 25% w skali roku. Nakłady poniesione na zabiegi modernizacyjne obiektu zwrócą się po kilku latach. Do tego należy doliczyć wzrost wartości nieruchomości, poprawę komfortu życia mieszkańców, ochronę środowiska naturalnego. „Dobrze, bo tanio” – zwłaszcza w przypadku szeroko pojmowanej termomodernizacji nigdy nie oznacza dobrze i na lata..

Czytaj więcej...