Wyobraź sobie następującą sytuację: inwestujesz w nowoczesne “ciepłe” okna, decydujesz się na “ciepły montaż”, a w domu i tak odczuwasz nieprzyjemny chłód i powiewy wiatru. Brzmi znajomo? To kwestia przenikalności cieplnej! Zanim wpadniesz w złość i zaczniesz obwiniać producenta, warto zrozumieć, jakie parametry tak naprawdę decydują o tym, czy nasze okna chronią przed zimnem.
W dzisiejszym wpisie i załączonym poniżej filmie z cyklu “Okno fakty”, Adam Miścichowski bierze pod lupę niezwykle ważny temat: przenikalność cieplną okien i drzwi.
Zanim obejrzysz wideo, poznaj najważniejsze pojęcia i fakty, które ułatwią Ci wybór idealnej stolarki otworowej!
Magiczna litera “U” – co oznacza?
Współczynnik przenikania ciepła, oznaczany symbolem U, określa ilość ciepła przepływającego przez daną przegrodę (np. okno) przy różnicy temperatur po obu jej stronach. Wartość tę podaje się w jednostce $W/(m^2·K)$.
Zasada jest bardzo prosta: im mniejsza wartość współczynnika U, tym lepsza izolacyjność cieplna. Pamiętaj, że dla okien stosuje się oznaczenie Uw (od ang. window), a dla drzwi zewnętrznych – Ud (od ang. door).
Co wpływa na ostateczny wynik przenikalności cieplnej?
Współczynnik całego okna lub drzwi to składowa kilku kluczowych elementów:
- Wypełnienie skrzydła (szyba lub nieprzezroczysty panel): To najważniejszy element, ponieważ stanowi ponad 70% powierzchni całej konstrukcji. Obecnie standardem stają się okna trzyszybowe z przestrzeniami wypełnionymi argonem lub kryptonem, które nierzadko pozwalają uzyskać współczynnik Uw na poziomie 0,5 lub niższym.
- Ramy okienne (Uf): Ich izolacyjność zależy od materiału, ilości komór, a także ewentualnych wkładów termoizolacyjnych (np. z XPS czy pianki poliuretanowej) wewnątrz.
- Ramki dystansowe: To one oddzielają od siebie tafle szkła. Stosowanie ramek z tworzywa sztucznego lub kompozytu (tzw. “ciepłych ramek”) znacząco poprawia izolacyjność całego okna w porównaniu do starszych ramek aluminiowych.
Wilgoć na oknach – czy to wada fabryczna?
Wielu inwestorów przeraża widok skraplającej się wody u dołu szyby. Warto wiedzieć, że miejsce styku szyby i skrzydła to zjawisko zdefiniowane jako liniowy mostek termiczny – to najsłabszy punkt w całej konstrukcji. Pojawienie się tam wilgoci nie zawsze dyskwalifikuje okno jako wadliwy produkt. Często przyczyną jest zbyt wysoka wilgotność w pomieszczeniu i brak właściwej wentylacji, a nie błąd konstrukcyjny samego okna.
Normy i obowiązki producentów
Kupując okna, nie musisz wierzyć sprzedawcy na słowo. Zgodnie z aktualnymi przepisami polskimi (dla pozwoleń wydanych po 31 grudnia 2020 r.), maksymalna wartość współczynnika Uw dla okien nie może przekraczać 0,9, a dla drzwi zewnętrznych (Ud) wynosi 1,3.
Producent ma obowiązek umieścić te wartości w deklaracji właściwości użytkowych okna. Co ważne, firmy nie mogą wyliczać sobie tych parametrów samodzielnie – muszą zlecać rygorystyczne obliczenia specjalnym, notyfikowanym laboratoriom badawczym.
Obejrzyj film i dowiedz się więcej!
Złożoność obliczeń i różnice w budowie poszczególnych okien potrafią przyprawić o zawrót głowy. Jeśli chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób w laboratoriach wyznacza się współczynnik metodą badawczą w tzw. skrzynce grzejnej (Hotbox) i dlaczego metoda obliczeniowa jest bardziej elastyczna, koniecznie obejrzyj poniższy materiał wideo!